W poniedziałkowe przedpołudnie funkcjonariusze piskiej drogówki przeprowadzili kontrolę, która zakończyła się zatrzymaniem dwóch kierujących znajdujących się pod wpływem alkoholu. Obaj mężczyźni stracili uprawnienia do kierowania pojazdami i wkrótce odpowiedzą przed sądem.
47-latek za kierownicą samochodu osobowego
Pierwszym zatrzymanym był 47-letni mężczyzna prowadzący samochód osobowy. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 0,3 promila alkoholu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami takie stężenie stanowi wykroczenie, a nie przestępstwo. Mimo to kierowca musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
44-letni motocyklista z prawie promilem alkoholu
Drugim zatrzymanym okazał się 44-letni motocyklista. W jego przypadku badanie wykazało blisko 1 promil alkoholu we krwi, co jest wartością znacznie przekraczającą dopuszczalny limit. Tym samym mężczyzna dopuścił się przestępstwa, za które grozi mu surowsza kara niż w przypadku wykroczenia.
Konsekwencje dla obu kierujących
Obaj mężczyźni natychmiast stracili prawo jazdy. Teraz ich sprawami zajmie się sąd, który zdecyduje o wymiarze kary. Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych, a każda ilość alkoholu w organizmie obniża zdolność koncentracji i wydłuża czas reakcji.
„Piłeś – nie jedź” – apelują funkcjonariusze, podkreślając, że nawet niewielka ilość alkoholu może doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń.
Zatrzymanie dwóch nietrzeźwych kierowców w ciągu jednego przedpołudnia pokazuje, jak poważnym problemem pozostaje jazda po alkoholu. Policja zapowiada dalsze wzmożone kontrole na drogach powiatu piskiego.
Źródło: Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie
Fot. facebook.com

