List do funkcjonariuszy
Komendant Główny Policji skierował do funkcjonariuszy list, w którym odniósł się do pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji dotyczących działań Policji oraz korespondencji służbowej wysłanej do komendantów wojewódzkich. Jak podkreślił, formacja ma być tarczą ochronną przed każdym, kto próbowałby wykorzystać Policję do działań niezgodnych z prawem lub do realizacji partykularnych interesów.
W liście zwrócono uwagę, że działania podejmowane pod Trybunałem Konstytucyjnym przebiegały zgodnie z obowiązującymi normami prawnymi. Komendant podziękował funkcjonariuszom za profesjonalizm, poświęcenie i świadomość, że w chwili założenia munduru odkładają na bok poglądy i sympatie polityczne. Policja – jak zaznaczono – nie jest stroną żadnego sporu, lecz gwarantem zapewnienia bezpieczeństwa.
Wyjaśnienie w sprawie pisma z 29 października 2026 roku
Komendant Główny Policji odniósł się także do korespondencji służbowej Zastępcy Komendanta Głównego Policji nadinsp. dr. Tomasza Michułki, skierowanej do komendantów wojewódzkich w dniu 29 października 2026 roku. Zgodnie z treścią listu pismo to nie ma nic wspólnego z wydarzeniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego ani z innymi zgromadzeniami odbywającymi się na terenie kraju.
Jak wyjaśniono, Policja musi być przygotowana na próby destabilizacji w naszym kraju dokonywane przez służby ze Wschodu. To właśnie poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo w tym obszarze było przyczyną wysłania pisma do garnizonów. Zdaniem Komendanta zbieżność czasowa nie daje nikomu prawa do kreowania fałszywej narracji i wyciągania nieuprawnionych wniosków.
Nowe zagrożenia i apel o jedność
W liście zwrócono uwagę na nowy rodzaj zagrożeń, z którymi Policja mierzy się w ostatnich dwóch latach – akty sabotażu, dywersji, próby destabilizacji Polski na wschodniej granicy czy ataki wymierzone w infrastrukturę krytyczną. Wymagają one podejmowania skutecznych, nowych kierunków działań.
Komendant zaapelował do wszystkich funkcjonariuszy o pamięć o ogromnej odpowiedzialności za zapewnienie wewnętrznego bezpieczeństwa, jaka spoczywa dziś na polskiej Policji. Podkreślił, że rozbijanie jedności formacji i kreowanie wewnętrznych podziałów z pewnością nie pomaga skutecznie dbać o bezpieczeństwo Ojczyzny. Wyraził też brak zgody na burzenie w kraju poczucia bezpieczeństwa oraz zaniepokojenie faktem, że tego typu narracja jest rozpowszechniana także przez niektórych funkcjonariuszy.

