Brawura na drodze nie popłaca
19-letni motocyklista postanowił popisać się przed innymi, jadąc na jednym kole. Kiedy zauważył policjantów, którzy chcieli go zatrzymać, zamiast się zatrzymać, ponownie uniósł przednie koło. To zachowanie spotkało się z natychmiastową reakcją funkcjonariuszy.
Młody mężczyzna stracił prawo jazdy za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego i bezpieczeństwa. Teraz będzie musiał tłumaczyć się przed sądem. Policja przypomina, że takie popisy są nie tylko nielegalne, ale też niezwykle niebezpieczne.
„Jazda na jednym kole to jedna z najbardziej ryzykownych form brawury drogowej. Każde takie zachowanie może zakończyć się tragicznie” – podkreślają funkcjonariusze.
Według statystyk policyjnych, co roku dochodzi do wielu wypadków z udziałem motocyklistów, którzy decydują się na podobne wyczyny. Brak wyobraźni i chęć zaimponowania rówieśnikom często prowadzą do utraty zdrowia, a nawet życia. Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie przepisów.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Olsztynie
Fot. facebook.com

